Poradnik · Decyzje IT

Własny dział IT czy outsourcing — jak to policzyć

To nie jest pytanie o to, co jest "lepsze" w ogóle — tylko co ma sens przy Twojej liczbie pracowników, budżecie i tolerancji na ryzyko. Oto jak to policzyć samodzielnie.

Prawdziwy koszt etatu, nie tylko pensja

Wynagrodzenie administratora IT to dopiero początek rachunku. Doliczyć trzeba składki ZUS po stronie pracodawcy, sprzęt i licencje dla niego samego, czas na rekrutację i wdrożenie, a także — co często pomijane — ryzyko przestoju, gdy ta jedna osoba jest na urlopie, zwolnieniu albo odchodzi z firmy.

W małej firmie jeden etat IT bywa też słabo wykorzystany technicznie: administrator dobry w sieciach niekoniecznie zna się równie dobrze na Microsoft 365, bezpieczeństwie czy administracji macOS — a klient/pracownik z takim problemem i tak trafi na niego jako jedyną osobę od komputerów.

Co zyskujesz w outsourcingu

  • Dostęp do zespołu o różnych specjalizacjach, zamiast jednej osoby, która musi znać się na wszystkim.
  • Ciągłość — urlop czy choroba jednej osoby po stronie dostawcy nie oznacza przestoju w obsłudze.
  • Koszt zależny od realnego zakresu pracy, a nie stały koszt etatu niezależnie od obciążenia.
  • Brak kosztów rekrutacji, wdrożenia i rotacji pracownika.

Kiedy własny etat jednak ma sens

  • Firma jest na tyle duża (zwykle powyżej 40–50 stanowisk), że praca starcza na pełen etat bez przestojów.
  • Potrzebna jest stała, fizyczna obecność na miejscu — np. serwisowanie sprzętu specjalistycznego, którego nie da się obsłużyć zdalnie.
  • Firma ma bardzo specyficzne, niestandardowe systemy wewnętrzne, które wymagają kogoś zanurzonego w nich na co dzień.

Model mieszany — najczęściej pomijana opcja

Część firm najlepiej wychodzi na modelu łączonym: jedna osoba na miejscu do spraw wymagających fizycznej obecności (np. drukarki, okablowanie, sprzęt), a outsourcing do reszty — administracji serwerami, bezpieczeństwa, wsparcia zdalnego i spraw wymagających szerszej wiedzy niż ma jedna osoba na etacie.

Szybki test — kiedy sprawdzić outsourcing

Jeśli Twoja firma ma poniżej 40 stanowisk, nie potrzebuje codziennej fizycznej obecności technika, a IT to dziś "jedna osoba, która ogarnia wszystko po godzinach" — to sytuacja, w której outsourcing zwykle wychodzi taniej i bezpieczniej niż dalsze poleganie na jednej osobie.

Chcesz porównać to na Twoich liczbach?

Napisz, ile macie stanowisk i jak dziś wygląda obsługa IT — pokażemy, jak wypadłby u Was rachunek etat kontra outsourcing.

Porozmawiajmy

← Wróć do Poradnika